Uzależnienie jest silną potrzebą organizmu, aby uzyskać dostęp do jakiejś substancji bądź rzeczy nawet, gdy nie jest ona dobra dla organizmu tej osoby. Nie wszystkie uzależnienia są szkodliwe dla ludzi, jednak fakt, że jest ono pobierane w zwiększonych dawkach sprawia, że jest ono zabójcze czy szkodliwe dla zdrowia – czy to fizycznego, czy psychicznego. Podobnie sprawa ma się do uzależnień od leków.

Jedna tabletka, kiedy coś faktycznie boli nie jest grzechem, jednak kiedy co rano człowiek uświadamia się, że czeka na to, aby przyjąć tę tabletkę… Powinna się zapalić czerwona lampka i myśl „halo, człowieku- to ból fizyczny, czy tylko ten w głowie”?
Kluczem do sukcesu dla osoby uzależnionej jest przyznanie się przed samym sobą, że jest coś w moim życiu, co spędza sen z powiek, a dodatkowo negatywnie wpływa na życie, np. odejście żony, utrata pracy i inne. Nie wystarczy jednak spowiedź przed samym sobą, kiedy uzależnienie sięga zenitu, np. prosimy naszego lekarza o wypisanie zwiększonej dawki leku, czy posuwamy się do kłamstwa „zgubiłem receptę”. Wtedy oprócz własnej woli w grę wchodzi coś jeszcze – konieczna jest wizyta u człowieka, który pomoże nam w pokonaniu uzależnienia. Najczęściej jest to psychiatra Tomasz Woźniak. Zdrowym jest, kiedy zawierzymy swoje myśli komuś, kto ma już pewne doświadczenie kliniczne w podobnych przypadkach, kiedy to będzie wiedział, jakie rozwiązanie okaże się najskuteczniejszym. Przykładowo, dla jednego człowieka najlepszym wyjściem będzie psychoterapia grupowa, dla innego spotkania indywidualne z psychiatrą a jeszcze inni ulgę poczują po długotrwałym pobycie w zakładzie zamkniętym. Właśnie dlatego, warto zaufać psychiatrze, gdy w naszym życiu leki przyjmują zbyt dużą ważność. Psychiatra to osoba odpowiednia do walki z lekomanią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *